Torba typu "dziadówka". Nic nie mam do toreb eko, płóciennych jak je tam zwał ;) Po prostu kiedyś nazwałam tak płócienną torbę mojego taty, która nie była zbyt piękna, ponieważ lekko się rozrywała i była poplamiona. Ogólnie torby eko na pewien czas popadły w niełaskę, ponieważ kojarzyły się z modą na dziadka i babcię. Dziś są bardzo modne. Tym razem postanowiłam zaryzykować i zrobić decoupage na materiale. Metodą prób i błędów wyszło :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pin up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pin up. Pokaż wszystkie posty
sobota, 29 sierpnia 2015
czwartek, 2 kwietnia 2015
Pin up me
A marca nie było, bo się go wycięło z życia i buuu. Nie no marzec był i szybko przeleciał. Dość pracowicie, bo na pisaniu licencjatu (3 rozdział prawie na finiszu :D ), pracy nad CaseWeek'em jak wyjdzie będę szczęśliwa i innych #very_important. W marcu udało mi się nawet trafić do radia RMF Maxxx Szczecin i pierwszy raz w życiu pisać CV po angielsku. Zamknęła i zasłoniłam okna, wyciszyłam radio podgłośniłam nerwy. Tak na różnych działaniach "zgubiłam marzec" jak śpiewa Kasia Nosowska. Przyszedł 1 kwietnia i trzeba znowu czymś świat zszokować. Na moje zapowiedzi bycia blondie nikt już nie reaguję, bo zapowiadam i zapowiadam a dalej ciemna jak tabaka w rogu. To może dziara? Trzeb było isc za ciosem i wytatuować sobie rękaw. Taki rasowy! Na facebook'u oznaczyłam nawet, że owy rękaw powstał w studiu tatuażu Viking w Zielonej Górze, no i oznaczyłam także "sponsorkę" rękawka, bo taka inwestycja od 500zł w górę. Z czego za 500 zł można mieć gołą panią rysowana ręką 5 latka z początkami drgawek.
Rozgorzały komentarze, ehhh gdybyście prawdę znali...
Dziary powstały w Koszalinie i kosztowały.... 20zł za dwa rękawy. W sumie zawsze chciałam miec tatuaż, ale troszkę bardziej dyskretny. Kupiłam te rękawy do sesji w stylu rebel pin up, ale domysły z okazji 1.04 bezcenne :D Do fotek skłoniły mnie także nowe vlepki IAESTE promujące praktyki zagraniczne. Lubie swoje życie "marnować" na takie organizacje i tak czasem wychodzi, że przy tej pracy ucieka mi czas, ale zawsze produktywnie ;)
Rozgorzały komentarze, ehhh gdybyście prawdę znali...
Dziary powstały w Koszalinie i kosztowały.... 20zł za dwa rękawy. W sumie zawsze chciałam miec tatuaż, ale troszkę bardziej dyskretny. Kupiłam te rękawy do sesji w stylu rebel pin up, ale domysły z okazji 1.04 bezcenne :D Do fotek skłoniły mnie także nowe vlepki IAESTE promujące praktyki zagraniczne. Lubie swoje życie "marnować" na takie organizacje i tak czasem wychodzi, że przy tej pracy ucieka mi czas, ale zawsze produktywnie ;)
sobota, 19 kwietnia 2014
Koszulkowo
Jestem kobietą biznesu i mam własną firmę :D Wszyscy, którzy myśleli, że to znowu groźby na papierze rozczarują się. Powstają nowe prace i zamówienia. Ostatnio postanowiłam jednak coś zmienić i była to poważna zmiana nie taka jak wtedy, gdy zamiast 78 pojechałam 87, bo raz się żyje ;) Stworzyłam prosty regulamin i FAQ dotyczące moich koszulek dostępne na fan page https://www.facebook.com/stacja.koszulka
Ostatnio stworzyłam parę nowości. Jedna nawiązuje do klimatów fantasy i jest to wilk z Wiedźmina na zamówienie Leny.
Kolejna praca nie miała farta zbytniego na początku. Malowałam ją z bardzo małego obrazka, a zleceniodawca się wycofał, ale ma już nową właścicielkę :) Trochę się przy niej napracowałam, bo to niełatwy wzór i niełatwy materiał. Dmuchawiec symbolizuje lot i wolność.
"One o'clock, two o'clock, three o'clock, four o'clock chimes
Dandelions don't care about the time"
Dmuchawiec to temat jednej z piosenek The Rolling Stones
Rolling Stones - Dandelion
Ostatnia rzecz to lekko pin upowy projekt z buntowniczą panienką :) Inspirowany pocztówkami i wieloma motywami symbolizującymi ogłupianie przez telewizję.
Pierwszy plan obejmował jeszcze cytat z piosenki Rihanny, ale ograniczyłam trochę projekt.
Trochę nawiązuję do teledysku Green Day "Redunant".Styl pin up jest dlatego ciekawy, ponieważ jest dość prosty, a można go łatwo modyfikować i przerabiać, by stał się czasem bardziej ostry. Mam swoją ukochaną stronę Rebel Pin up, którą codziennie odwiedzam :)
Jak "zamieram" można śledzić moje życie "bez ostrzeżeń" na instagramie (link w zakładce)
Ostatnio stworzyłam parę nowości. Jedna nawiązuje do klimatów fantasy i jest to wilk z Wiedźmina na zamówienie Leny.
Kolejna praca nie miała farta zbytniego na początku. Malowałam ją z bardzo małego obrazka, a zleceniodawca się wycofał, ale ma już nową właścicielkę :) Trochę się przy niej napracowałam, bo to niełatwy wzór i niełatwy materiał. Dmuchawiec symbolizuje lot i wolność.
"One o'clock, two o'clock, three o'clock, four o'clock chimes
Dandelions don't care about the time"
Dmuchawiec to temat jednej z piosenek The Rolling Stones
Rolling Stones - Dandelion
Ostatnia rzecz to lekko pin upowy projekt z buntowniczą panienką :) Inspirowany pocztówkami i wieloma motywami symbolizującymi ogłupianie przez telewizję.
Pierwszy plan obejmował jeszcze cytat z piosenki Rihanny, ale ograniczyłam trochę projekt.
Trochę nawiązuję do teledysku Green Day "Redunant".Styl pin up jest dlatego ciekawy, ponieważ jest dość prosty, a można go łatwo modyfikować i przerabiać, by stał się czasem bardziej ostry. Mam swoją ukochaną stronę Rebel Pin up, którą codziennie odwiedzam :)
Jak "zamieram" można śledzić moje życie "bez ostrzeżeń" na instagramie (link w zakładce)
niedziela, 5 stycznia 2014
Trochę niegrzeczna księżniczka ;)
\
Niżej moja inspiracja z fan page The Rebel Pin-up Page
sobota, 4 stycznia 2014
Koszulka dla Leny i dalsza część puszkarni
Dostałam bojowe zlecenie zrobienia koszulki z dinozaurem, rar!
Nie zajęło mi to dużo czasu, a zrobiłam to z przyjemnością ;)
Puszkarni ciąg dalszy!
Nie zajęło mi to dużo czasu, a zrobiłam to z przyjemnością ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

