środa, 9 września 2015

Morze jest dla eleganckich

Skąd taki wniosek? Od lat nie znoszę gór. Uważam, że zostałam tam dwa razy oszukana, ponieważ na wycieczkach szkolnych miało być miło, a kazano mi iść na Śnieżkę. Heloł pochodzę z Zielonej Góry jeżeli chce popatrzeć na miasto z góry to sobie pójdę do Palmiarni. Czemu w końcu te morze jest dla eleganckich? Nie trzeba tam żadnych wygodnych butów, można nabrać co się chce to ubrania, kolekcja Hampton Republic nawiązuje do motywów marynistycznych, w dawnych kryminałach to tam ludzie spędzają wakacje oraz jest to stały motyw pin-up. :) Nie jestem 100% babska, choć na ostatnim pustostanie byłam na obcasach i w sukience, ale też nie lubię pionierek. W sumie mogę obalic mit, że dobre buty i strój to podstawa w urbexie, bo jak się poczuje zew to trochę człowiekowi obojętnie w co jest ubrany, bo liczy się spryt i to czy obiektyw złapie to co oko :) Tym razem ten post zdominują jednak motywy morskie <3





1 komentarz:

  1. no i mój ukochany Herkules Poirot kochał wakacje nad morzem =)

    OdpowiedzUsuń